U progu nawrócenia – Środa Popielcowa jako brama Wielkiego Postu
Środa Popielcowa otwiera bramę Wielkiego Postu i wprowadza nas w nowy etap roku liturgicznego. To zaproszenie do konkretu: do postu, modlitwy, jałmużny, do dobrowolnego umartwienia i świadomego zwolnienia tempa życia. Nie jest to dzień łagodnego przejścia, lecz wyraźny próg – moment decyzji. Tak jak konkretne są nasze wyrzeczenia, tak konkretna ma być nasza odpowiedź na wezwanie do nawrócenia.
Dzisiejsza liturgia jest „wstępem” do Wielkiego Piątku i pierwszym krokiem na drodze prowadzącej ku tajemnicy męki oraz zmartwychwstania Chrystusa. Te dwa dni wyznaczają początek i koniec wyjątkowego czasu w roku liturgicznym – czasu skupienia, nawrócenia i duchowej przemiany. Stanowią jakby klamrę obejmującą czterdzieści dni drogi, która prowadzi ku najważniejszym wydarzeniom naszej wiary. To nie tylko symboliczny okres w kalendarzu, ale konkretne zaproszenie do wejścia w głąb siebie i odnowienia relacji z Bogiem.
Mówimy o czterdziestu dniach. Dlaczego właśnie tyle? Najczęściej przywołujemy czterdziestodniowy post Jezusa na pustyni i Jego kuszenie przez szatana. Jednak liczba ta wielokrotnie pojawia się na kartach Pisma Świętego. To czterdzieści dni potopu, czterdzieści lat wędrówki Narodu Wybranego przez pustynię, a także czterdzieści dni, które Mojżesz spędził na Synaju w obecności Boga. Warto pamiętać, że do tych czterdziestu dni nie wlicza się niedziel – każda z nich pozostaje dniem radości i świętowania Zmartwychwstania. Dlatego właśnie Środa Popielcowa przypada w rzeczywistości 46 dni przed Wielkanocą. Symbol popiołu ma bardzo długą historię. Wzmianki o nim odnajdujemy już w Starym Testamencie, między innymi w księgach proroków Jonasza i Joela. Nie jest to jednak znak charakterystyczny wyłącznie dla tradycji chrześcijańskiej czy biblijnej – w starożytnym Egipcie, Grecji oraz kulturze arabskiej popiół również był znakiem żałoby i pokuty. W Rzymie pierwszy dzień Wielkiego Postu wiązał się z publiczną pokutą: penitenci byli posypywani popiołem, odziewani w proste szaty i przebywali poza miastem aż do pojednania z Kościołem w Wielki Czwartek.Gdy praktyki te stopniowo zanikały (między VIII a X wiekiem), obrzęd posypywania popiołem wszedł na stałe do liturgii całej wspólnoty wiernych. Początkowo był to gest błagalny – wyrażenie skruchy, prośba o przebaczenie lub o szczególną łaskę, a także znak przeżywanego nieszczęścia. W 1091 roku papież Urban II oficjalnie ustanowił ten zwyczaj obowiązującym w całym Kościele. Ustalono również, że popiół powinien pochodzić z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedniego roku. Dziś, w zależności od kraju, wierni przyjmują popiół poprzez posypanie głowy lub nakreślenie znaku krzyża na czole, słysząc słowa: „Pamiętaj, prochem jesteś i w proch się obrócisz” albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.
Fotorelacja >>KLIK<<
Na podstawie: Środa Popielcowa krok po kroku >>KLIK<<




